Łódzkie Skrapowisko

Ten weekend zaliczam do naprawdę udanych. Po raz pierwszy byłam w Łodzi na Skrapowisku i zdecydowanie jest to zlot z jedną z najcieplejszych atmosfer. Nareszcie poznałam osobiście Justt i spędziliśmy wspaniały czas. Jak prawie na każdym zlocie towarzyszył mi mój kolega Sebastian, który pokazał mi „swoją” Łódź, już tęsknie za tym miastem. Do kolejnego Skrapowiska już odliczam, a na razie zapraszam was na fotorelację (zrobioną wspólnie z Justyną), miałam napisać krótką, ale krótka to ona nie jest!

DSC_0170DSC_0168

>>Były oczywiście zakupy, najlepsza (oprócz warsztatów) rzecz na zlotach. Można wszystko pomacać i pooglądać na żywo, a wśród stoisk poznać mnóstwo świetnych osób, jeśli kogoś wystraszyła swoim „Cześć, chciałabym Cię poznać!” to przepraszam, ale nie mogłam oprzeć się pokusie poznania tylu inspirujących ludzi!

DSC_0249

>>Moje zlotowe zakupy, a przede wszystkim pierwsza mgiełka, nie wiem jak to możliwe, ze nigdy nie miałam mgiełki!

DSC_0258

DSC_0257              DSC_0232

>>Migawki z podziwiania zakupów robione u Justt (moją zdolną koleżankę, która wygrała 3 miejsce w konkursie u Ayeedy)

>>Była też wycieczka po Łodzi, ogródki przy knajpkach na OFF Piotrkowskiej, wyglądają w scenerii starszych, zniszczonych kamienic, niesamowicie.

DSC_0237

DSC_0176              DSC_0177

DSC_0184

DSC_0178

>>Odwiedziliśmy świetne miejsce Drukarnia czyli skład wina i chleba. Wina nie próbowaliśmy ale pieczywko zdecydowanie tak. Miejsce tak mnie zainspirowało, że poświęcę mu cały wpis, zaglądajcie do mnie!

DSC_0192              DSC_0231

>>Wspomniane pieczywko, tak właśnie wygląda stoisko z bagietkami, jak widać na kolejnym zdjęciu już na jedną zapolowałam z „niewinną” miną :)

DSC_0222

>>Tutaj nasz mały wstydzioszek o pięknym uśmiechu!

DSC_0224

DSC_0227

>>Były też oczywiście sesje zdjęciowe. Świetny czas z wspaniałymi ludźmi!

DSC_0241              DSC_0242

>>Migawki z Piotrkowskiej. Nadal nie poznałam Misia Uszatka, więc koniecznie na tą ulicę muszę wrócić!

DSC_0245              DSC_0248

>>Zdjęcia butów też nie mogło zabraknąć, mamy też moje specjalne skarpetki (miętowe w truskawki!) i kapcioszki Justyny, to zdjęcie z porannego, niedzielnego scrapowania.

DSC_0269

>>Rano zrobiłyśmy scrapy, obydwa z tym samym zdjęciem, białą bazą i chlapaniami, a jednak, całkowicie różne. To jedynie maleńkie zdjęcie poglądowe, zaglądajcie do mnie i do Justyny by zobaczyć je w całości!

Wszystkim, którzy dobrnęli do końca gratuluję wytrwałości :). Ten weekend pozostawił mnóstwo wspaniałych wspomnień i zdjęć, nic tylko wywoływać, robić scrapy i albumy!

Dwudziestoletnia marzycielka i optymistka. Scrapbooking to dla mnie pasja i oderwanie się od codziennych spraw. "Oryginalności nie ma. AUTENTYCZNOŚĆ jest bezcenna." :) Chcesz mnie o coś zapytać? Podobają Ci się moje prace i chcesz bym wykonała coś dla Ciebie? Napisz do mnie! agata.kociolkiewicz@gmail.com

2 Comments

Leave a Reply