8 przypadkowych faktów o mnie

Paulina rzuciła mi wyzwanie napisania 8 przypadkowych faktów o mnie, a że na moim blogu rzadko pojawiają się tego typu posty, pomyślałam, że miło będzie przybliżyć wam trochę bardziej moją osobę. Wielu rzeczy można domyśleć się samemu ze zdjęć, które publikuję, ale postaram się was czymś zaskoczyć!

DSCN0129

1. Moim ulubionym świętem są Walentynki.

Jest coś fajnego w kiczowatości  tego święta, wszechobecnych serduszkach i okazywaniu sobie uczuć! Mimo, że nigdy nie spędzałam ich z kimś wyjątkowym, już od 5 latu robię walentynki i skromne podarunki, które trafiają do moich przyjaciół. Ta wyjątkowość może też być skutkiem, że to właśnie od kartek walentynkowych zaczęło się moje scrapowanie.

2. Mam obsesję na punkcie Harrego Pottera

Obsesja to naprawdę dobre słowo! To ten rodzaj książki/filmu którą poprawiam sobie humor, albo włączam sobie w tle by poczuć obecność tego niesamowicie wykreowanego przez J.K. Rowling świata. Nawet już nie liczę ile razy przeczytałam każdą jedną część, mimo, że znam je już na pamięć.

3. Kocham brokat!

Jak każda kobieta uwielbiam błyszczące, a brokat to moja miłość (jeśli chodzi o złoty to obsesja do konkretnego odcieniu i grubości), plus jak i zarówno minus tego magicznego proszku jest taki, że jak się już go używa jest wszędzie! Każdy kto mnie odwiedzi wychodzi z brokatem na sobie jak i cały dom się błyszczy, chociaż mi to osobiście nie przeszkadza :)

DSCN16294. Mam swój ulubiony kocyk, w księżniczki Disneya (Aurora, Bella i Śnieżka).

Wożę go ze sobą w podróże, na wakacje, zabieram do domu kiedy wracam ze studiów na wakacje, czasem niektórzy patrzą się na mnie dziwnie, kiedy mam go ze sobą, ale absolutnie się go nie wstydzę! Ma też dla mnie wartość sentymentalną, dostałam go od mojej siostry, która kupiła go w NY sklepie Disneya, ma tą samą obsesję na punkcie tych bajek co ja :D

5. Jestem uzależniona od zielonej herbaty.

Potrafię wytrzymać bez niej tak do tygodnia, ale potem zaczynam odczuwać wyraźny jej brak, nic tak nie poprawia mi samopoczucia jak ta z jaśminem!

6. Marzę o odwiedzeniu Paryża.

Przynajmniej na miesiąc, żeby poczuć klimat miasta, tego jak funkcjonują tam ludzie, chodzić na śniadania do malutkich knajpek i spacerować, spacerować, spacerować!

7. Kocham biały.

Nie istnieje dla mnie żaden piękniejszy kolor, bardziej czysty i inspirujący. Nic tak nie inspiruje jak biała kartka papieru, właśnie dlatego większość moich LO powstaje na białej bazie!

8. W czasach podstawówki pisałam wiersze.

Chodziłam na spotkania poetyckie, a nawet uczestniczyłam w oficjalnym odczycie! Jednym z moich najsłynniejszych, a zarazem pierwszych, jest ten pt. „Biedronka”. Ręka do góry kto zna!

Do zabawy zapraszam Justt i mru :)

Dwudziestoletnia marzycielka i optymistka. Scrapbooking to dla mnie pasja i oderwanie się od codziennych spraw. "Oryginalności nie ma. AUTENTYCZNOŚĆ jest bezcenna." :) Chcesz mnie o coś zapytać? Podobają Ci się moje prace i chcesz bym wykonała coś dla Ciebie? Napisz do mnie! agata.kociolkiewicz@gmail.com

8 Comments

  • Odpowiedz Styczeń 11, 2015

    wilk

    Cienie z brokatem masz? Lakier do paznokci? Buty?
    Ty w ogóle lubisz brokat?

    • Odpowiedz Styczeń 11, 2015

      Chanderella

      Tak. Tak. JESZCZE nie! :D

  • Odpowiedz Styczeń 11, 2015

    wilk

    Błyszczyk?

    • Odpowiedz Styczeń 11, 2015

      Chanderella

      Na ustach preferuję matowe szminki.

      • Odpowiedz Styczeń 11, 2015

        Chanderella

        ale w sumie mam błyszczyk z brokatem :D

  • Odpowiedz Styczeń 11, 2015

    Justt

    przecież o mnie wszystko wszyscy wiedzą :D
    Ale tą Biedronką to mnie zaintrygowałaś…. :>

  • Odpowiedz Styczeń 12, 2015

    noomiy

    Świetnie się czytało o Tobie :)

  • Odpowiedz Styczeń 12, 2015

    immacola

    ej, ja nie znam Biedronki :D ale wiedziałam, że będzie o brokacie i kocyku :)

Leave a Reply